Transport publiczny

Po Dubaju poruszamy się już nie wielbłądami (chociaż 60-70 lat temu byłby to popularny widok), ale taksówkami, metrem i autobusami. A w niedalekiej przyszłości – również tramwajem.

Metro

Metro jest niemal w całości naziemne, a do tego bezzałogowe (sterowane komputerowo), dzięki czemu wsiadając do pierwszego wagonu, możemy jechać na samym przodzie pociągu i z nosem przyklejonym do wielkiej szyby podziwiać Dubaj. Jest to ekspresowy i tani sposób zwiedzania miasta (jego nowszej części, ciągnącej się wzdłuż autostrady Sheikh Zayed Road, bo w starszej metro zjeżdża pod ziemię).

Warto pamiętać, że jeden z wagonów metra jest przeznaczony tylko dla pań. Panowie, którzy nie zauważą oznakowania, zostaną grzecznie wyproszeni do jednego z innych, „koedukacyjnych” wagonów.

Godziny kursowania:

Sobota – Środa: 5:30 – 00:00 (linia czerwona) i 5:50 – 0:00 (linia zielona)

Czwartek: 5:30 – 1:00

Piątek: 13:00 – 1:00

Ceny biletów różnią się w zależności od tego przez ile stref przejeżdżamy. Najdroższy bilet kosztuje AED 5.80 (lipiec 2014) i upoważnia do przejazdu we wszystkich strefach w czasie 180 minut, w tym do trzech przesiadek z maksymalnie 30-minutową przerwą między przesiadkami.

Cennik, mapę metra i parę innych kwestii związanych z podróżą metrem można znaleźć na oficjalnej stronie dubajskiego metra.

Dodatkowo, pod adresem: http://metro.rtaprojects.me/index.php?action=downloads znajdziemy przygotowane do pobrania i wydruku mapki metra i okolic, rozkład jazdy oraz broszurę informacyjną.

Autobusy

Autobusy autobusami, ale przystanki proszę Państwa… są klimatyzowane!

Co do samych autobusów, system nie różni się za bardzo od tego z innych dużych miast. Wsiadając do autobusu pamiętajmy jedynie, że pierwsze trzy rzędy zarezerwowane są dla pań.

Bilety można kupić na stacjach metra, czasem przystankach oraz u kierowcy (dobrze jest mieć odliczone drobne, pozwala to uniknąć kolejek i ewentualnych problemów z komunikacją).

Ceny zależne są od pokonywanych odległości – najdroższy jednorazowy bilet kosztuje AED 6.50 (lipiec 2014).

Kupując bilet na stacjach metra lub w automatach możemy zakupić Red Nol Ticket (RNT) – wielorazowy bilet, który możemy doładowywać do dziesięciu razy, i z którego można korzystać zarówno w metrze jak i w autobusie. Koszt RNT to miniumu AED 4 z czego AED 2 to koszt biletu a pozostałe AED 2 to kwota, którą możemy przeznaczyć na przejazd.

Cena biletu jednodniowego to AED 14.

Więcej informacji na oficjalnej stronie RTA.

Przydatne może okazać się narzędzie do planowania podróży. Wystarczy podać skąd i dokąd chcemy jechać, a system zaproponuje najlepsze połączenia (zarówno dla metra jak i autobusów) oraz koszt biletów. Narzędzie to znajdziemy pod adresem: http://wojhati.rta.ae/dub/XSLT_TRIP_REQUEST2?language=en

Naziemne metro; z przodu jadą pasażerowie :) By Shahroozporia (Own work) [CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons

Naziemne metro; z przodu jadą pasażerowie :)By Shahroozporia (Own work) [CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons 

Klimatyzowane przystanki By Imre Solt [GFDL or CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons

Klimatyzowane przystankiBy Imre Solt [GFDL or CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons 

transport publiczny w dubaju

transport publiczny w dubaju

transport publiczny w dubaju

Lokalni celebryci

Podjęłam majowe wyzwanie internetowego Klubu Polek Na Obczyźnie, czyli popełnienie postu o osobach, które wpłynęły na kulturę i/lub historię kraju, w którym żyję. Innymi słowy – o znanych Emiratczykach.

W artykule powinna znaleźć się przynajmniej jeden/jedna: malarz, muzyk, aktor, polityk, noblista, pisarz/poeta, sportowiec. Osób tych powinno być dziesięć, a każda żyjąca współcześnie, lub najdalej w XX wieku.

To z bańki, bo przed XX wiekiem Emiraty i siłą rzeczy Emiratczycy nie istnieli.

Bardzo młody wiek tego kraju sprawia jednak, że trudno mi się w pełni wywiązać z tego zadania. Umówmy się, Emiraty posiadają swoją tożsamość od 1971 roku, a obecnie żyjących Emiratczyków jest ok. miliona (wg statystyk na rok 2010 – 947,997) – szanse by w takich warunkach znaleźć szereg pisarzy, malarzy i noblistów są raczej niewielkie.

Trzeba też pamiętać, że w kulturze arabskiej bardzo dużą wagę przykłada się do prywatności. Nie wyobrażam sobie skupiska paparazzi przed domem jakiejkolwiek znanej lokalnej osobistości, mężczyzny też, a kobiety w szczególności.

Kolejną rzeczą, o której muszę wspomnieć zanim na dobre zacznę – w ZEA rolę celebrytów poniekąd piastują rodziny królewskie z poszczególnych emiratów. I tutaj kolejna różnica między Dubajem a resztą kraju – rodzina Al Maktoum jest obecna w mediach, pod pałac obecnie panującego szejka Mohammeda można podjechać i zrobić zdjęcia, a jego samego spotkać spacerującego bez ochrony po centrum handlowym lub pijącego kawę w którejś z wielu kafejek przy ciągnącej się wzdłuż plaży ulicy Jumeirah Beach Road. Wspomniana ochrona nie jest mu potrzebna, bo rodzina panująca jest tu uwielbiana, a podobiznami władców Emiratczycy z dumą obklejają swoje samochody z okazji Dnia Niepodległości, lub czasem bez okazji.

źródło: khaleejtimes.com

źródło: khaleejtimes.com

Do rzeczy. Oto moja lista:

  1. Sheikh Rashid bin Saeed Al Maktoum

Urodzony w 1912 roku, szejk Dubaju panujący w latach 1952-1990 (do dnia swojej śmierci), zwany Budowniczym Dubaju, do dzisiaj wielbiony przez rdzennych dubajczyków za rozsądne decyzje polityczne, wizjonerskie projekty i mądre zarządzanie gospodarką. To jego decyzje sprawiły, że dzisiejszy Dubaj wygląda tak, a nie inaczej (jak choćby Doha w Katarze, który jest dużo bogatszym państwem, a jednak praktycznie nic tam nie ma).

Przykładem wizjonerskich zdolności szejka Rashida jest np. Port Rashid. Jego konstrukcja zaczęła się w 1967 roku, rok po odkryciu ropy. Doradcy szejka sugerowali budowę ośmiu stanowisk do cumowania statków, szejk nakazał budowę trzydziestu sześciu. Po paru latach nastąpiła podobna sytuacja, tym razem w kwestii portu Jebel Ali. Doradcy sugerowali około trzydziestu stanowisk, szejk uparł się przy sześćdziesięciu siedmiu, które w tej chwili są w pełni eksploatowane, a ich wykorzystanie w ogromnym stopniu wspomaga gospodarkę Dubaju, która tylko w 6% opiera się na ropie!

Jednym z najbardziej znanych wypowiedzi nieżyjącego szejka jest „Mój ojciec jeździł na wielbłądzie, ja jeżdżę Mercedesem, mój syn jeździ Land Roverem, jego syn będzie jeździł Land Roverem, ale jego wnuk będzie jeździł na wielbłądzie”, dotycząca konieczności rozwoju emiratu w kierunku niezależnym od przychodów z ropy.

  1. Sheikh Mohammed bin Rashid Al Maktoum

Obecny władca Dubaju, premier i wiceprezydent ZEA.

Widziałam go kiedyś we wstecznym lusterku samochodu, jak prowadził swoje auto. To o nim wcześniej wspomniałam, że można go spotkać w kawiarni, restauracji czy centrum handlowym. Swego czasu pojawiło się jego zdjęcie, jak na stojąco jechał w metrze. Człowiek, którego rodzinne dochody przekraczają $4 biliony.

Nikt za nim nie biega, nikt go nie zaczepia, nie napastuje z prywatnymi prośbami. Jest otoczony szacunkiem, którego żadna z figur publicznych w naszym zachodnim świecie nie doświadczyła.

Profil szejka Mohammeda na Instagramie: instagram.com/hhshkmohd

  1. Książę Hamdan Bin Mohammed Al Maktoum

Syn obecnego władcy Dubaju, następca tronu, miłośnik sportów ekstremalnych, fotograf i poeta. Również uwielbiany. To do niego wzdychają nastoletnie Emiratki (i nie tylko).

Profil szejka Hamdana na Instagramie: instagram.com/faz3

  1. Sheikha Maitha bint Mohammed bin Rashid Al Maktoum

źrodło: gulfnews.com

źrodło: gulfnews.com

Córka szejka Dubaju, siostra Jego Książęcej Wysokości Hamdana. Ma czarny pas w karate i teakwondo, w tym ostatnim reprezentowała swój kraj na Olimpiadzie w Pekinie w 2008 roku. Pełen artykuł.

  1. Elham Al Qasim

Urodzona w 1982 roku, pierwsza Arabka, która bez pomocy i bez dodatkowej obsługi wyprawy dotarła na Biegun Północny. Ukończyła studia magisterskie w London School of Economics na kierunku zarządzanie organizacjami pozarządowymi. Jej strona: www.elhamalqasimi.com

  1. Ahlam Ali Al Shamsi

źródło: arabianbusiness.com

źródło: arabianbusiness.com

Piosenkarka. Jurorka arabskiego Idola. Posłuchajcie:

  1. Sarah Shuhail

źródło: arabianbusiness.com

źródło: arabianbusiness.com

Działaczka socjalna i założycielka Schroniska dla Kobiet i Dzieci „Ewa”, które od 2008 roku pomogło uwolnić z sex traffickingu kilkaset kobiet na całym świecie i powrócić im do normalnego życia. Schronisko „Ewa” zapewnia opiekę ofiarom, które albo zostały odbite albo uciekły. Pomoc psychologiczna, zajęcia grupowe, ćwiczenia, rysunek i inne formy terapii udzielane są nieodpłatnie.

Szkoda, że światowe media robią sensację z przekręconych przez siebie faktów, ilekroć w grę wchodzi kara więzienia lub deportacja za seks na plaży po całonocnej libacji, a nie poświęcają najmniejszej uwagi takim inicjatywom jak schronisko Ewa, których główną działalnością jest pomoc kobietom.

  1. Omar Bokan Al Gala

źródło: emirates247.com

źródło: emirates247.com

Aktor, fotograf, poeta. Największy rozgłos przyniosło mu wydalenie z Arabii Saudyjskiej za … bycie zbyt przystojnym.

Serio.

Emiraty z Arabią Saudyjską wspólny mają tylko język i ew. ogólne położenie geograficzne. Pod każdym innym względem, w tym włącznie i przede wszystkim jak traktowana i wykrzywiana jest religia, są to zupełnie inne światy.

Mało tego, każda znana mi osoba, która w zagościła w KSA twierdzi, że to inna planeta.

Biedny Omar, przyłapany przez policję obyczajową na obnoszeniu się ze swoją urodą, został wydalony pod zarzutem rozpraszania niewiast. Dociekliwych odsyłam tutaj.


To już koniec mojej listy. Krótsza, niż to projekt przewiduje, ale jak wspomniałam, nie wymagajmy za dużo od społeczeństwa, którego struktura jako taka istnieje dopiero 43 lata, a którego ludności jest mniej niż mieszkańców Warszawy. Jestem pewna, że w końcu pojawi się jakiś Noblista 🙂